poniedziałek, 6 maja 2013

Kawa mrożona

Otwarłam wczoraj sezon na letnią odsłonę kawy, czyli kawę mrożoną w moim wykonaniu.

Mrożę kawę z ekspresu w pojemnikach, ale wygodniej jest użyć woreczków do lodu lub (w fazie testowania) woreczków do lodu kruszonego.

Kawę miksuje w mikserze (podejrzewam, że dzięki woreczkom do lodu kruszonego da się ominąć ten etap).

Dodaje mleko lub słodką śmietanę, zmieloną (startą) gorzką czekoladę, cukier puder do smaku (najlepiej waniliowy) i dodatki wg uznania (syrop pomarańczowy, syrop korzenny, likier).

Można dodać też rozgniecionego (rozmiksowanego) banana.

W wersji 'na bogato' górę dekoruje bitą śmietaną i posypuje czekoladą / cynamonem / gorzkim kakaem

2 komentarze:

  1. Ja bym na którymś etapie dodała jeszcze likier orzechowy z Soplicy (orzech laskowy). Pychotka! Może kiedyś spróbuję tego przepisu, albo przynajmniej zbliżonego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proponuje wymianę. Syrop korzenny za likier orzechowy :D

    OdpowiedzUsuń