Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekupaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekupaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

Aniołkowe pudełka

Zdjęcia znów niezbyt wysokiej jakości co znacznie psuje efekt. Ale to jedne z tych pudełek, które wyszły mi najlepiej i z których jestem naprawdę dumna! Delikatne, nieprzesadzone, dopracowane. 
















niedziela, 25 października 2015

Amerykańskie pudełko

Kolejne pudełko zostało przekazane nowym właścicielom. Tym razem motyw Amerykański. Bez większych szaleństw za to z ogromną ilością zużytego lakieru. Dni coraz krótsze i ciemniejsze więc wracam znów do moich robotek ręcznych.











sobota, 22 marca 2014

Archanioł Gabriel...

I znów dekupaż. Takie małe wprawki. Ostatnio właściwie czego bym się nie chwyciła, to zniszczyłam. Te pudełka wyszły całkiem znośnie w porównaniu z tym co trzeba było wyrzucić!

To pudełko zostało nazwane przez znajomych: Archanioł Gabriel zstępuje na ziemię i podobno nadaje się tylko na trzymanie w nim Biblii







A tu pierwsza próba pomalowania pudełka po butach. Duży mówi, że wyszło grobowo!








czwartek, 9 stycznia 2014

Prezentowo - dekupażowo

I znów kolejne 'arcydzieła' wykonane w ramach autoterapii. Może nie są to dzieła sztuki, ale i tak jestem z nich dumna.

Pudełko wykonane dla przyjaciółki z Katowic. Pracowałam nad nim kilka miesięcy. Brakowało koncepcji. Aż w końcu naszła mnie wena twórcza













I kolejny prezent. Tym razem ponownie doniczka na zioła wykonana ze starej brytfanki do ciasta. 









wtorek, 31 grudnia 2013

Po świątczenie czyli Sylwestrowo

Święta na szczęście już za nami. Jeszcze tylko trzeba przeżyć sylwestra. Goście się posypali i zamiast zaproszonej 5 dorosłych i 3 dzieci zostaniemy raczej sami z Puciem. Może i dobrze? Okropnie chce mi się spać!

Wracając do wypieków świątecznych i około świątecznych to wersja ciasteczek mojej szkockiej siostry





Oraz moja listopadowa twórczość własna ( i jak zwykle niestety marnej jakości zdjęcia)