I znów dekupaż. Takie małe wprawki. Ostatnio właściwie czego bym się nie chwyciła, to zniszczyłam. Te pudełka wyszły całkiem znośnie w porównaniu z tym co trzeba było wyrzucić!
To pudełko zostało nazwane przez znajomych:
Archanioł Gabriel zstępuje na ziemię i podobno nadaje się tylko na trzymanie w nim Biblii
A tu pierwsza próba pomalowania pudełka po butach. Duży mówi, że wyszło grobowo!